Nowiny.pl – Radni poirytowali wójta. Bo burzą wizerunek gminy?

1
886

Radni nie wyrazili zgody na wydłużenie okresu najmu pomieszczeń na basenie Nautica w Gorzycach, wynajmowanych od kilku lat przez Gminny Ośrodek Turystyki, Sportu i Rekreacji na potrzeby siłowni, prowadzonej przez prywatny podmiot. Uznali, że to nie ten moment.

Najemca lokali znajdujących się na piętrze budynku krytej pływalni tzw. Centrum Treningu, zawnioskował o przedłużenie najmu na okres 20 lat, zamiast dotychczasowych 10. Zwrócił uwagę na fakt, że poniósł spore koszty związane z przystosowaniem pomieszczeń na potrzeby siłowni i lokalu gastronomicznego (m.in. przebudowa na własny koszt pomieszczeń, remont instalacji i wiele innych inwestycji). Zwrócił uwagę, że przedłużenie okresu najmu pozwoli uzyskać zwrot poniesionych nakładów i da podstawy do dalszego rozwoju. Dyrektor Nautiki przychylił się do wniosku. Na majowych posiedzeniach rady gminy okazało się, że część radnych nie sprzyja jednak temu pomysłowi.

Nie ten moment?

Radny Michał Menżyk zwrócił uwagę, że obecna umowa trwa do 2026 r. – Ja nie jestem przeciw wydłużeniu tej umowy. Tylko nie w tym momencie. Obecne umowy będą obowiązywały jeszcze ponad 6 lat. Można do tematu wydłużenia umowy wrócić w tej, albo nawet w przyszłej kadencji i wtedy podjąć decyzję. W tej chwili to nieodpowiedni czas, by na tak długi moment wynajmować te lokale – uznał Menżyk. Podobnego zdania była radna Magdalena Sieńko. – Przedsiębiorcy działają niespełna dwa lat. Dopiero się rozkręcają. Poza tym nie do końca nam wyjaśnili dlaczego chcą wydłużenia okresu. Potraktowali nas trochę po macoszemu. Ich wyjaśnienia były niepełne – powiedziała Sieńko, dodając, że jest za tym by do tematu wrócić za dwa lata. Przypomniała, że przedsiębiorcy korzystają już z 50% ulgi od kosztów najmu.

Przeciwnego zdania był wójt Gorzyc Daniel Jakubczyk. – Gdybym miał jakiekolwiek wątpliwości co do słuszności tej potencjalnej decyzji, to ten projekt uchwały nie byłby Państwu przedstawiany. Ja myślę, że nie ma takiego momentu, który jest momentem najbardziej odpowiednim – tłumaczył wójt gminy, dodając, że każda sesja i każde wspólne posiedzenie komisji to jest dobry moment, żeby w odpowiedni sposób podejmować mądre decyzje.

Bo się sponsor obrazi

Najemców, którzy są młodymi przedsiębiorcami z Gorzyc bronił również sołtys tej miejscowości. Przy czym użył dość zaskakującego argumentu. Zauważył bowiem, że wspomnianym najemcą starającym się o wydłużenie terminu najmu jest córka gorzyckiego potentata rolniczego. – Bardzo chętnie sponsoruje on sport, gminę, probostwo, sołectwo. Może się okazać, że zrezygnuje – powiedział Ewald Błaszczok, sołtys Gorzyc. Ta wypowiedź wywołała poruszenie, toteż od razu skomentował ją wójt. – Szanowni państwo, ja to oczywiście rozumiem, ale to nie może być przesłanką do podejmowania tej decyzji – zastrzegł Jakubczyk. – Powód jest zupełnie inny. Był wniosek przedsiębiorcy, poparty przez dyrektora basenu – dodał wójt. Słowo sołtysa się jednak rzekło i nie wiadomo, czy nie miało wpływu na decyzję niektórych radnych. Bo za przedłużeniem okresu najmu zagłosowało tylko 7 radnych, kolejnych 7 było przeciw, a aż 5 wstrzymało się od głosu. I uchwała nie zyskała poparcia większości. Było to o tyle zaskakujące, że kilka dni przed głosowaniem, na wspólnym posiedzeniu komisji uchwała została pozytywnie zaopiniowana przez trzy z pięciu komisji, zaś negatywną opinię wydała tylko Komisja Rewizyjna (Komisja Skarg i Wniosków opinii nie wydała).

Wójt poirytowany

Stąd też ostateczny werdykt rady zaskoczył wójta i go poruszył. – Po tej dyskusji mam wrażenie, że większość była za, ale nie był to ten moment. Poproszę państwa o wskazanie, kiedy będzie to ten odpowiedni moment, gdy będzie to można poddać pod głosowanie. Przez 5 lat zjadłem zęby na tym, żeby gmina była postrzegana tak, a nie inaczej w środowisku biznesowym. Myślę, że jesteśmy bardzo dobrze postrzegani, mam nadzieję, że tak będzie dalej. Zaufanie, pewność, przewidywalność to te rzeczy, na które biznes zwraca uwagę – powiedział Jakubczyk. – Kiedy ten moment nadejdzie, to proszę to zakomunikować – zaapelował dość zgryźliwie wójt.

Artur Marcisz

Komentarz: Decyzja radnych jest pewnie jakąś tam rysą na wizerunku gminy, która chce być postrzegana jako sprzyjająca inwestorom. Ale wcale to rysa nie pierwsza. Swego czasu radni zablokowali budowę stacji paliw i stacji kontroli pojazdów, a protestów wójta wówczas słychać nie było. A pewnie znalazłoby się jeszcze kilka innych przykładów. Ten ostatni ma w sobie jednak pewną nowość – to wyraźna rozbieżność między stanowiskami radnych i wójta.